Płacz drzewa, serce niedźwiedzia

Praktyka karmienia demonów pochodzi z pradawnej tybetańskiej praktyki chod,  której przekaz otrzymała Maczig Labdron (więcej na ten temat w książce Lamy Tsultrim Alione "Karmienie swoich demonów"). Polega ona, w najogólniejszym zarysie, na zaproszeniu swojej trudnej emocji i zwizuwalizowaniu jej jako demona,z którym rozmawiamy i którego karmimy. Jest to typowe dla psychologii buddyjskiej postępowanie z uczuciami: … Continue reading Płacz drzewa, serce niedźwiedzia

Oświeconych wirus nie bierze

"Oświeconych", medytujących, joginów, pobożnych katolików......"Mnie cała ta sprawa z koronawirusem nie dotyczy, bo ja mam wysokie wibracje: mantruję, medytuję, zdrowo się odżywiam. To problem na zewnątrz mnie, a ludzie / media niepotrzebnie sieją panikę." Z takimi poglądami też dziś możemy się spotkać. To drugi biegun, skrajne przeciwieństwo paniki. "Jestem spokojna, pielęgnuję pozytywne stany umysłu, nic … Continue reading Oświeconych wirus nie bierze

Miłość w czasach zarazy

Oczywiście nawiązuję do tytułu książki Gabriela Garcii Marqueza z 1985 roku. Nie chodzi mi tylko o rozprzestrzenianie się koronawirusa w świecie, ale także, a może przede wszystkim o uczucia lęku, czasami paniki oraz nieufności, które obserwuję w ludzkich interakcjach na codzień. O stanach emocjonalnych związanych z epidemiami pisał między innymi Albert Camus w swojej chyba … Continue reading Miłość w czasach zarazy