Za co bierzesz odpowiedzialność?

Często inni oczekują od nas, że weźmiemy odpowiedzialność za coś, za kogoś. Są odpowidzialności konieczne i opcjonalne. A nawet one dzielą się jeszcze na różne kategorie typu nadmierna odpowiedzialność czy, na drugim biegunie, unikanie odpowiedzialności. Czasami ta odpowiedzialność wynika z ról, jakie pełnimy w życiu. Jednak istnieje jeszcze inny rodzaj odpowiedzialności - za siebie, swoje … Continue reading Za co bierzesz odpowiedzialność?

L Ę K

"Kiedy zaufasz swojej podstawowej naturze pozbędziesz się lęku..." Thich Nhat Hanh w: Śmierci nie ma, lęku nie ma. Pamiętam, kiedyś, jako nastolatka, czytałam poradnik o radzeniu sobie z lękiem. Nie dość, że przeżywałam różnego rodzaju lęki, zahamowania i nieśmiałość to jeszcze skrywałam to przed światem. No więc czytałam ten poradnik będąc zagranicą, a nie były to … Continue reading L Ę K

Płacz drzewa, serce niedźwiedzia

Praktyka karmienia demonów pochodzi z pradawnej tybetańskiej praktyki chod,  której przekaz otrzymała Maczig Labdron (więcej na ten temat w książce Lamy Tsultrim Alione "Karmienie swoich demonów"). Polega ona, w najogólniejszym zarysie, na zaproszeniu swojej trudnej emocji i zwizuwalizowaniu jej jako demona,z którym rozmawiamy i którego karmimy. Jest to typowe dla psychologii buddyjskiej postępowanie z uczuciami: … Continue reading Płacz drzewa, serce niedźwiedzia

Oświeconych wirus nie bierze

"Oświeconych", medytujących, joginów, pobożnych katolików......"Mnie cała ta sprawa z koronawirusem nie dotyczy, bo ja mam wysokie wibracje: mantruję, medytuję, zdrowo się odżywiam. To problem na zewnątrz mnie, a ludzie / media niepotrzebnie sieją panikę." Z takimi poglądami też dziś możemy się spotkać. To drugi biegun, skrajne przeciwieństwo paniki. "Jestem spokojna, pielęgnuję pozytywne stany umysłu, nic … Continue reading Oświeconych wirus nie bierze

Miłość w czasach zarazy

Oczywiście nawiązuję do tytułu książki Gabriela Garcii Marqueza z 1985 roku. Nie chodzi mi tylko o rozprzestrzenianie się koronawirusa w świecie, ale także, a może przede wszystkim o uczucia lęku, czasami paniki oraz nieufności, które obserwuję w ludzkich interakcjach na codzień. O stanach emocjonalnych związanych z epidemiami pisał między innymi Albert Camus w swojej chyba … Continue reading Miłość w czasach zarazy

Czas przejścia

Przychodzi do mnie ostatnio taki temat (i to bynajmniej nie tylko teoretycznie): kobiecość i męskość zniszczona, uszkodzona, przyćmiona, przeinaczona przez patriarchalny system (przypominam, że słowa tego używam w znaczeniu: oparty na władzy, sile, hierarchii). Oraz ścieżki uzdrowienia, przebudzenia. Ten tekst stanowi poniekąd kontynuację wpisu "Koniec patriarchatu"). ZRANIONA / PRZEBUDZONA KOBIECOŚĆ Spotykam kobiety, które nie znają … Continue reading Czas przejścia

Bycie miłą to przekleństwo

To tytuł książki Jacqui Marson, który bardzo trafnie opisuje to, co czuję, myślę i czego doświadczałam przez lata w powyższym temacie. Jak pewnie wiele z Was, drogie kobiety, zostałam wychowana w modelu bycia grzeczną, miłą i nie sprawiania kłopotu. Zaangażowanie w duchowość - najpierw chrześcijańską, potem inne, jeszcze mnie w tym umocniło. Miłować bliźniego swego, … Continue reading Bycie miłą to przekleństwo

Komu bije dzwon?

Jesteśmy naprawdę sprawni w stosowaniu mechanizmów obronnych: nie, to mnie nie dotyczy; moja rodzina jest bezpieczna; demokracja nie jest zagrożona; wcale nie wzrosły dramatycznie ceny; stan powietrza nie jest taki zły; wody wystarczy przecież dla wszystkich; obrazki wysypisk śmieci w Afryce to dziennikarski fake; przesadzają ci, co mówią o katastrofie klimatycznej - chcą nas nastraszyć … Continue reading Komu bije dzwon?